Kto powiedział, że w marcu musimy jeszcze marznąć w oczekiwaniu na prawdziwą wiosnę? W SOSW w Bogumiłku udowodniliśmy, że wystarczy odrobina wyobraźni, zaangażowanie wspaniałych ludzi i mnóstwo uśmiechu, by przenieść się prosto na skąpane w słońcu plaże Pacyfiku. Nasz tegoroczny bal karnawałowy zamienił bogumilskie korytarze w prawdziwe Hawaje. Było gorąco, kolorowo, a w powietrzu unosiła się miła, walentynkowa atmosfera!
Edukacyjna podróż na krańce świata
Zabawa rozpoczęła się w sposób wyjątkowy – od sensorycznej i edukacyjnej podróży. Zanim ruszyliśmy na parkiet, uczestnicy obejrzeli krótki, barwny film o Hawajach. To dzięki niemu dowiedzieliśmy się, że na tych rajskich wyspach rosną potężne, piękne palmy, a ludzie witają się pełnym radości słowem „ALOHA!”. Nasi wychowankowie z zafascynowaniem poznawali również brzmienie ukulele – charakterystycznego, małego instrumentu, który z miejsca wprowadza w beztroski nastrój. Dla naszych podopiecznych takie wielozmysłowe poznawanie świata to nie tylko świetna rozrywka, ale też element terapii i poszerzania horyzontów.
Hula, Limbo i walentynkowa magia
Za całą tę wspaniałą organizację odpowiadały niezastąpione panie wychowawczynie z internatu: Iwona Jasion, Ewelina Mazur, Renata Piotrowicz oraz Monika Borowiec. To ich kreatywność sprawiła, że program balu pękał w szwach od atrakcji!
Na parkiecie królowały południowe rytmy. Dzieci z ogromnym entuzjazmem uczyły się tradycyjnego tańca hawajskiego, naśladując radosne ruchy. Prawdziwym hitem okazała się jednak zabawa w Limbo – przechodzenie pod zawieszoną poprzeczką wywoływało salwy śmiechu i mnóstwo sportowych emocji. Do tego doszły fantastyczne animacje z balonami, które integrowały całą grupę.
Mimo że bal odbywał się w marcu, powróciliśmy do pięknych, lutowych tradycji. W trakcie zabawy rozdawano walentynki – ten drobny akcent sprawił, że na twarzach uczestników malowało się wzruszenie, a atmosfera stała się wyjątkowo ciepła i przyjazna.




Dobra energia od służb mundurowych
Zawsze podkreślamy, że nasza siła tkwi w społeczności. Ten bal był tego kolejnym dowodem. Niezwykle miłym akcentem imprezy były drobne upominki w postaci pysznych chrupków i pięknych pluszowych maskotek. Te dary serca przekazali dla naszych podopiecznych Policjanci z Komisariatu Policji w Koniecpolu oraz Strażacy z OSP nr 2 w Koniecpolu wraz z ich rodzinami. Pragniemy z tego miejsca przekazać ogromne podziękowania za ten gest! Wasza pamięć i wsparcie pokazują naszym dzieciom, że są ważne i otoczone troską przez wyjątkowych przyjaciół w mundurach.
Królewska para i słodkie ostatki
Jak nakazuje karnawałowa tradycja, każdy bal musi mieć swoich władców. Emocjonującym punktem programu był wybór Króla i Królowej Hawajskiego Balu, ukoronowany gromkimi brawami całej sali. A ponieważ wielkimi krokami zbliżały się ostatki, na sam koniec zabawy wszyscy uczestnicy mogli zregenerować siły, kosztując pysznych, tradycyjnych pączków.
To był wspaniały czas, który na długo zostanie w naszej pamięci. Udowodniliśmy, że bariery znikają tam, gdzie pojawia się radość, muzyka i przyjaciele.
ALOHA i do zobaczenia na kolejnym balu!